Komentarze (151)

  • DawidOko +13  

    Pytanie do administracji:
    Czy multikonta związane z reinkarnacją będą banowane :D?

    pokaż komentarz
    DawidOko
  • fanf_reinkarnacja 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    fanf_reinkarnacja
  • qbol1234 +1  

    @DawidOko: Odpowiedź poniżej :D

    pokaż komentarz
    qbol1234
  • Ortaldo_returned +2  

    Paradoks statku Tezeusza. Ten kto go wyjaśni, da odpowiedź na wszystko.

    pokaż komentarz
    Ortaldo_returned
  • Reklamy Google

  • Pevoccer +36  

    Ja, jako czterolatek opowiadałem rodzinie o tym, że byłem polskim żołnierzem w czasie IIWŚ. Ponoć mieszkałem gdzieś pod Lublinem, miałem żonę i dwójkę dzieci. Zostałem zamordowany przez bolszewików, moja żona została zgwałcona, a dzieci wywiezione. Dom został rozwalony przez ruski czołg. Teraz oczywiście nie pamiętam jakobym coś takiego kiedykolwiek mówił, ale ponoć opowiadałem wszystko z makabrycznymi szczegółami, a jako czterolatek nie wiedziałam przecież nic o IIWŚ, Armii Krajowej, rozstrzeliwaniu polskich oficerów i gwałtach...

    pokaż komentarz
    Pevoccer
  • 5th +5  

    jako czterolatek nie wiedziałam przecież nic o IIWŚ, Armii Krajowej, rozstrzeliwaniu polskich oficerów i gwałtach

    @Pevoccer: Zawsze o tym w TV mogłeś słyszeć. Próbowałeś kiedyś coś szukać o tej osobie, której miałeś wspomnienia?

    pokaż komentarz
    5th
  • kuba10 0  

    @5th: Taki los spotkał wielu żołnierzy, więc trudno będzie ustalić konkretnego człowieka.

    pokaż komentarz
    kuba10
  • Gh0st -4  

    @Pevoccer:
    Chcesz o tym porozmawiać?

    pokaż komentarz
    Gh0st
  • 5th +6  

    @kuba10: Jednak nie wielu żołnierzy mieszkało pod Lublinem, miało dwójkę dzieci, które zostały wywiezione i żonę, którą zgwałcili. Do tego dochodzi rozwalenie domu przez czołg i mamy przypadek dość charakterystyczny, który mógł spotkać bardzo szkodliwą osobę dla Ruskich. Pradziadek był przed wojną wójtem, weteranem wojny polsko-bolszewickiej, działał w podziemiu i był na tyle niewygodny dla okupantów, że się musiał ukrywać. Mimo wszystko oprócz wywózki na Sybir jaką miała mieć rodzina, którą dzięki Bogu przerwał atak III Rzeszy na ZSRR o niczym złym z ich strony co miało spotkać moją rodzinę nie słyszałem. Jeszcze można zaliczyć półroczny pobyt w więzieniu pradziadka ale to już etap po wojnie i efekt Stalinizmu. W każdym bądź razie dom pradziadka przetrwał do połowy PRL-u, prababka nie była zgwałcona a dzieci bez rodziców nie były wywiezione. Owszem miały być(jak wspomniałem powyżej) ale z rodzicem. W tym czasie co Rosjanie przyjechali po nich, prababka pracowała wtedy na jakimś lotnisku a pradziadek ukrywał się. Stąd wywózkę przełożono z piątku na poniedziałek aby dzieci miały opiekuna a w niedziele wybuchła wojna :). Dlatego sugeruje, że powyższa historia nie była przeżyciami zwykłego żołnierza WP/AK tylko kogoś wyższego rangą o kim mógł być zrobiony reportaż w telewizji.

    pokaż komentarz
    5th
  • gallez +6  

    @Pevoccer: jako czterolatek opowiadałem
    a parę zdań potem
    jako czterolatek nie wiedziałam

    więc ode mnie przyjacielska rada: to chyba nie jedyny Twój problem ;p

    pokaż komentarz
    gallez
  • Pevoccer +1  

    @gallez: Łowca literówek powraca!

    pokaż komentarz
    Pevoccer
  • kinlej +29  

    Tak naprawdę wszyscy jesteśmy jedną osobą inkarnowaną w miliardy wcieleń. Ty to ja a ja to on.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • YAZZoo +4  

    @kinlej: kazirodztwo?

    pokaż komentarz
    YAZZoo
  • fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu +46  

    @kinlej: Większość dzieci posiadających wspomnienia z poprzedniego życia wywodziła się z kultur, w których powszechna była wiara w reinkarnację
    - i koniec zagadki.

    pokaż komentarz
    fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
  • Kami-chan -4  

    @fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu: wlasciwie to zaden koniec, a po prostu latwiej im o tym mowic, kiedy wiedza ze dorosli zaakceptuja ich slowa. Rozmawialam z dziecmi z wlasnego otoczenia, wychowywane w niereligijnych rodzinach i wiele z nich same zaczynaly mowic na ten temat.

    nie jestem zadnym ekstertem w tej sprawie, ale mam hipoteze, ze zapisane mamy wszystko w genach i te niezbadane przez naukowcow ciagi dna to nie "smieci" po nieudanych probach ewolucji tylko po prostu jeszcze nikt nie doszedl do tego co jest w nich zapisane.

    pokaż komentarz
    Kami-chan
  • AtoMan +6  

    @YAZZoo: raczej samogwałt połączony z klonowaniem.

    pokaż komentarz
    AtoMan
  • BeSmarter +7  

    @fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu: Czytałeś w ogóle artykuł?

    Gdzie tu koniec zagadki, skoro sprawdzali doniesienia i pokrywały się z prawdziwymi osobami? To jest opis badań, a nie jednego przypadku.

    A większość raczej wyjaśnił bym tym, że ludzie tam w ogóle zwracali na to uwagę, u nas by to zostało pominięte mówiąc "a co ty dziecko za głupoty wygadujesz, przestań". Tak więc prawdopodobnie niczym się to nie różni, po prostu ilością doniesień.

    To co prezentujesz, to błędne myślenie, jak to, że kamery w aucie "przyciągają" wypadki.

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Kraker245 0  

    @kinlej:
    Pewnie większość osób, które dały kinlejowi plusa zrobiła to bo uznały tą teorię za żartobliwą. A jak dla mnie to ona wcale nie jest taka nieprawdopodobna.

    pokaż komentarz
    Kraker245
  • thesecondtrue +11  

    wyobraźcie sobie "nową" linię czasu na facebooku:D znajomi z wcielenia 1, 2, 3:D do tego konotacje, życia by mi nie starczyło na zobaczenie systkich fotek.

    pokaż komentarz
    thesecondtrue
  • qbawolny +26  

    Myślę że CSI Wykop powinien rozwiązać tę sprawę!

    pokaż komentarz
    qbawolny
  • hakuna_matata +17  

    @qbawolny: Sorry, ze się podpinam pod pierwszy ;)
    Znalazłam również ciekawy komentarz pod artykułem, warto przeczytać, krosnik napisał:
    "Znaki reinkarnacji" - poszukajcie sobie. Są zdjęcia tych dzieci.. Tajska kobieta posiadała trzy oddzielne liniowe znamiona przypominające blizny niedaleko połowy pleców. Jako dziecko pamiętała szczegóły z życia kobiety, która zginęła od trzech ciosów siekierą w to miejsce (co potwierdzili świadkowie, choć brakowało zapisków medycznych). Mieszkanka Birmy urodziła się z dwoma doskonale okrągłymi śladami na lewej piersi lekko zachodzącymi na siebie, z których jeden było o około połowę większy od drugiego. Jako dziecko pamiętała ona szczegóły z życia kobiety, która została przypadkowo postrzelona. Odpowiedzialny za to informator stwierdził, że nabój strzelby zawierał dwa pociski różnych rozmiarów.
    Kolejne birmańskie dziecko twierdziło, iż pamięta szczegóły z życia swej ciotki, która zmarła w czasie operacji wrodzonej wady serca. Dziecko posiadało długie pionowe znamię znajdujące się poniżej klatki piersiowej i powyżej brzucha. Odpowiadało to nacięciu chirurgicznemu na ciele ciotki (na co pojawiły się medyczne dowody). W innym przypadku dziecko z Turcji posiadało liniowe znamię w górnym kwadrancie brzucha. Przypominało ono chirurgiczne cięcie. Dziecko powiedziało, że pamięta szczegóły z życia swego krewnego, który chorował na żółtaczkę a przed śmiercią przeszedł operację. Być może cierpiał na raka trzustki, jednak zaistniały trudności z dotarciem do dokumentacji medycznej.
    Dwoje mieszkańców Birmy jako dzieci posiadało wspomnienia dotyczące szczegółów z życia osób, które zmarły wskutek ukąszenia przez jadowite węże. Znamiona u tych osób odpowiadały cięciom w miejscu ukąszeń u zmarłych osób. Inne osoba pochodząca z Birmy wspominała o szczegółach z życia dziecka, które zostało ukąszone w stopę przez węża, wskutek czego zmarło. W tym przypadku wujek dziecka przyłożył mu w miejsce rany rodzaj birmańskiego cygara (palącego się), co jest znanym ludowym sposobem na ukąszenia. Na ciele Birmańczyka posiadającego te nie swoje wspomnienia znajdowała się okrągła rana, ślad po wypalaniu jadu.

    pokaż komentarz
    hakuna_matata
  • Ginden +139  

    @hakuna_matata: nie widzę w tym nic niezwykłego.
    Po zakończeniu procesu, Matrix nie usuwa z pamięci danych o osobie i czasem, na skutek błędnych pointerów w wątku dziecka, są one częściowo przejmowane.

    pokaż komentarz
    Ginden
  • vexeen +5  

    @qbawolny: Mnie ciągle zastanawia, czemu skoro wszystko pamiętały, musiały się od nowa uczyć języka, żeby opowiedzieć to co pamiętają? Niech będzie, że na początku struny głosowe są nieprzystosowane czy coś, ale skoro doktor stara się wcisnąć nam, że te dzieciaki wiedzą kim były, to znaczy że powinny też podstawowe umiejętności pamiętać - takie jak mowa, czy utrzymywanie równowagi (po odpowiednim rozwinięciu tkanki mięśniowej i szkieletu).

    pokaż komentarz
    vexeen
  • Also +29  

    @vexeen: Nie widze zwiazku. Rozne czesci mozgu odpowiadaja za wspomnienia a inne za funkcjonalnosc, gdyby bylo inaczej to niemozliwe bylyby wypadki, po ktorych czlowiek traci cala pamiec - a przeciez mimo to nadal potrafi mowic o tym, ze nie pamieta kim jest i nadal potrafi chodzic. Problem z pointerem o ktorym wspominal Ginden widocznie tyczy sie tylko tej czesci.

    pokaż komentarz
    Also
  • kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko +26  

    @Also @Ginden @vexeen http://www.simulation-argument.com/simulation.html

    W skrócie: jeżeli żyjemy w symulacji komputerowej, która nie jest odpowiednio nadzorowana / ma błędy, to takie cyrki byłyby możliwe. Oczywiście nie interesuje nas wariowanie na tym punkcie - pytanie brzmi: jak możemy na tym skorzystać?

    pokaż komentarz
    kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko
  • zdechly_jez +9  

    @Ginden: wg. mnie dziecko gdy zobaczy jakąś deformacje swego ciała wymyśla sobie o tym historyjke aby się poczuć lepiej.

    pokaż komentarz
    zdechly_jez
  • Qbcia +3  

    @kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko: Zależy jaką pigułkę wybierzesz.

    pokaż komentarz
    Qbcia
  • Mercuror +7  

    @hakuna_matata: A wspólnym mianownikiem "brak dokumentacji medycznej" i relacje "świadków".

    Wiarygodne jak objawienia.

    pokaż komentarz
    Mercuror
  • nasato -2  

    @Ginden: ten komentarz się prawie nadaje na osobne znalezisko.
    Z wrażenia aż wrzuciłem na FB (podając oczywiście źródło) ;)

    pokaż komentarz
    nasato
  • hudsone 0  

    @Ginden: A przecież żyjemy w Matrixie

    pokaż komentarz
    hudsone
  • BenjaminWest +14  

    A co na to radzieccy naukowcy?

    pokaż komentarz
    BenjaminWest
  • harqu +28  

    @BenjaminWest: Uczeni!

    pokaż komentarz
    harqu
  • Dol_Guldur +7  

    Ja byłem kiedyś kosmicznym pyłem.

    pokaż komentarz
    Dol_Guldur
  • Vender +5  

    @Dol_Guldur: ja to byłem nawet supernową.

    pokaż komentarz
    Vender
  • vexeen +17  

    @Dol_Guldur: A teraz jesteśmy rozśpiewanym, roztańczonym gównem tego świata.

    pokaż komentarz
    vexeen
  • zarazwracam +6  

    Dużo o tym rozmyślałem. Jestem pewien, że byłem listonoszem lub kierowcą trolejbusa w Lublinie.

    pokaż komentarz
    zarazwracam
  • Katagaro +16  

    Jak w życiu, jedni dostają nową duszę a inni używaną z Lumpexu...

    pokaż komentarz
    Katagaro
  • Katagaro +8  

    @elWykopek:
    Gdzie sapię że mam ciężko?

    pokaż komentarz
    Katagaro
  • kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko +1  

    @Katagaro: Sądzę, że to raczej był zwrot do przeciętnego Kowalskiego, a nie do Ciebie.

    pokaż komentarz
    kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko
  • Czarny_Nindza +2  

    @elWykopek: Skoro nie ma nowych to wytłumacz mi pewną sprawę...Obecnie na świecie jest jakieś 7 mld ludzi. W 1650 było nas tylko 500 mln. Skąd te dodatkowe 6,5 mld dusz? Atak klonów?

    pokaż komentarz
    Czarny_Nindza
  • Katagaro +1  

    @Czarny_Nindza:
    Po prostu urlopy poobcinali i obecnie okresy oczekiwania na nowego nosiciela uległy skróceniu

    pokaż komentarz
    Katagaro
  • BeSmarter +22  

    Już dawno uważałem, że są dwie logicznie dopuszczalne możliwości:

    1) jesteśmy tylko inteligentnym mięsem - wtedy nie ma nic po śmierci
    2) jesteśmy nie tylko fizycznymi, ale i duchowymi istotami - wtedy jedynym logicznym wytłumaczeniem jest reinkarnacja, bo niestety żadne bajki o niebach, czy 72 dziewicach nie tłumaczą różnych upodobań, różnych umiejętności ludzi, poczucia "misji" w życiu, a w końcu takich historii jak w tym wykopie.

    Powiedzmy sobie wprost - ludzie nie są równi. Jedni są dużo bardziej uzdolnieni, drudzy nie. Tak więc albo nasze różnice wynikają z losowego doboru genów, albo również z poprzednich wcieleń.

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • kasiczek +20  

    @BeSmarter:
    3. Myślnia. (Czarne Oceany - J. Dukaj). Tak mi się jeszcze skojarzyło.

    Być może niektórzy rodzą się z umiejętnością odbierania odczuć pozostawionych przez innych i nawet nie wiedzą, że nimi przesiąkają. A raczej rodzą się ze skazą, która pozwala na to przesiąkanie.

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • Nicrame -1  

    @BeSmarter: Kiedys sie spotkalem z wizja 72 dziewic, i musze przyznac ze wydaje mi sie ona calkiem ciekawa:) O tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=2S7ddl1tGg4

    pokaż komentarz
    Nicrame
  • enemydown -1  

    @kasiczek: @BeSmarter: Dokładnie, czytanie fantasy daje do myślenia a wszystkie domysły w nich zawarte są tak samo prawdziwe jak jakiekolwiek dogmaty religijne. Przy czym punk widzenia fantastyki daje tyle niesamowitych perspektyw, że od razu robi mi się lżej na sercu co może mnie czekać po śmierci, niż zamartwiać się całe życie lękając się ognia i przepraszać za to, że żyję.

    pokaż komentarz
    enemydown
  • BeSmarter 0  

    @kasiczek: A mogłabyś rozwinąć, czym ma być myślnia? Niestety nie czytałem jeszcze Dukaja.

    @enemydown: Bardzo dobre podejście :)

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • kasiczek +15  

    @BeSmarter:
    Nie pamiętam dokładnie, więc nie przytoczę dosłownie. Chodzi jednak o to, że istnieje coś w rodzaju eteru myślowego/ odczuciowego - myślnia. Wszyscy ludzie na niego oddziałują "promieniując" swoimi myślami, ale tak samo on oddziałuje na nas. "Normalny człowiek" ma jakby firewall, który nie przepuszcza oddziaływań z zewnątrz.
    W książce ci ze skazą(czyli bez firewalla) to telepaci, a raczej empaci. Bo telepata nie jest tam przedstawiony jako ten, który "słyszy" twoje myśli, ale ten który je współodczuwa - kiedy ty masz depresje to i on czuje doła, kiedy ty masz orgazm i jesteś blisko to i on go odczuwa. W ten sposób obce odczucia zaczyna pamiętać jako swoje.

    Teraz przenosząc to na grunt reinkarnacji :D - przypuśćmy, ze małedzieci mają jeszcze na tyle słabą osobowość, na tyle słabo zapisaną własną pamięć, że zaczynają obce odczucia, które do nich przeniknęły traktować jako poprzednie wcielenie - tym bardziej, że jak w teksie jest podane, są to niby wcielenia w miarę bliskich osób - w sensie odległości, więc mają kontakt z tymi samymi miejscami, czy nawet przedmiotami.

    Poza tym w książce "myśli" generują także zwierzęta i rośliny. A więc myślnia jest zbiorem odczuć, myśli, pragnień, żądz wszystkich istnień. Wyodrębnia się też monady - czyli niejako organizmy myślowe, które potrafią oddziaływać kierunkowo z niejaką świadomością. Próbuje się "tresować" monady, tworzyć je sztucznie aby używać ich jako narzędzi do wywierania wpływu na to co myślą społeczności, na ich stan umysłowy. Np. "monada animalna(zwierzęca)" będzie prowadzić do obłędu :D
    Dalej są wojny ekonomiczne, czyli używanie monad do uzyskania odpowiednich nastrojów społecznych, a nawet używanie telepaty w kapsule kosmicznej jako odbiornika uczuć potencjalnych kosmitów :)

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • BeSmarter +3  

    @kasiczek: No ciekawe, ciekawa hipoteza, nie powiem... :)

    Słyszalem też kiedyś inną hipotezę, była w formie takiego tekstu/opowiadania. Też postaram się streścić. Wyżej chyba nawet ktoś to napisał jednym zdaniem.

    Otóż wyobraź sobie, że wszyscy ludzie, którzy żyją na świecie... to Ty. Dla kogo byłeś dobry, to byłeś dobry dla siebie. Komu uczyniłeś zło - uczyniłeś go samemu sobie.
    Przyjmując, że po śmierci czasoprzestrzeń nie istnieje, możesz się wcielać w każde pojedyncze życie.

    Wszyscy ludzie to mnogość różnych poziomów Twojego rozwoju.

    Też to było cholernie ciekawe... a najlepsze jest to, że... możliwe. :) nie wiemy.

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Postronny -2  

    @enemydown: Wiara w pseudonaukę nie różni się wiele od wiary religijnej, też wierzysz w coś żeby polepszyć swoje samopoczucie.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • Ironyman89 +9  

    @BeSmarter: A skąd w takim razie biorą się nowe dusze? Przecież ludzi przybywa, już 7 miliardów.

    pokaż komentarz
    Ironyman89
  • BeSmarter -2  

    @Ironyman89: ...a wiesz ilu umiera? :)

    Ostatnio był o tym wykop. Według szacunkowych danych na Ziemi żyło już ok. 100 miliardów ludzi.
    Porównaj to sobie z tymi siedmioma.

    Pozdrawiam :)

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Postronny +3  

    @BeSmarter: Właśnie przez zwiększanie się liczby ludzi żyło te szacunkowe 100 mld. A nie dlatego, że 7 miliardów które żyje teraz było powielane co jakiś magiczny cykl.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • BeSmarter 0  

    @Postronny: No ale kto mówi, że te 7 miliardów było powielane? :)

    Widzisz, Ty tu oponujesz zaciekle jakimś wymyślonym tezom... wymyślasz sobie wroga, żeby bohatersko z nim walczyć.

    Ja nie wiem jaka jest prawda, jak to wygląda z życiem po śmierci. Dlaczego więc Ty uważasz się za wielki autorytet i z tak butną pewnością siebie wypowiadasz? A jeśli wiesz, jaka jest prawda, to podziel się z nami i udowodnij.

    Bo mi się wydaje, że ten wykop był o ciekawych badaniach i równie ciekawej konkluzji. Jednakże niewytłumaczalnej. A Ty nagle próbujesz wszystko tłumaczyć, poprzez zwykłe stawianie znaku negacji przed wszystkim.

    Chyba nie tędy droga...

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Orteus +4  

    @BeSmarter: Tak mi się skojarzyło:
    http://www.wykop.pl/link/401476/filozofia-z-4chana/

    pokaż komentarz
    Orteus
  • Postronny +2  

    @BeSmarter: Ty podałeś te 100mld jako odpowiedź na pytanie Ironymana. Podanie tego w odpowiedzi i propozycja porównywania z obecnie żyjącymi sugeruje, że uważasz jego pytanie za błędne, bo żyło już 100mld, pokazałem tylko , że ta odpowiedź nijak ma się do pytania.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • BeSmarter 0  

    @Orteus: O, stokrotne dzięki, właśnie o tym pisałem! Genialne opowiadanie... a najlepsze jest to, że być może prawdziwe - skąd mamy wiedzieć!? :)

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • kasiczek +2  

    @Postronny:
    Z tą liczbą dusz to masz rację. Przynajmniej na początku pojawia się problem. Do czasu kiedy liczba aktualnie żyjących jest mniejsza niż liczba dotychczas zmarłych.
    Dalej jednak nie jest lepiej. Liczba ludności zwiększa się, liczba zmarłych też. No ale nawet przyjmując jakąś początkowa pulę dusz, to potem liczba aktualnie żyjących przekroczyłaby tą dostępna pulę, bo co z tego, ze jest więcej zmarłych niż żyjących skoro umierają ciągle ci sami(kolejne wcielenia) :)
    Jedyne rozwiązanie to, że pula jeszcze się nie wyczerpała :D

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko +1  

    @Postronny: Myślę, że ślepa wiara w cokolwiek jest zgubna.
    Mądrzej będą ludzie robić po prostu dopuszczając możliwość, że coś jest prawdą, że coś jest nieprawdą, albo że coś jest inne niż nam się zdaje.

    @Ironyman89: Nowe dusze mogłyby być kosmitami? Każde wyjaśnienie jest dobre, ponieważ potrzebujemy jak najwięcej hipotez aby móc je kiedyś przetestować i w ostateczności osiągnąć zysk (niekoniecznie materialny).

    pokaż komentarz
    kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko
  • mittens +2  

    @BeSmarter: Całą materię stanowi jedynie skondensowana do wolnych wibracji energia. Wszyscy jesteśmy jedna świadomością doświadczającą się podmiotowo. Nie ma czegoś takiego jak śmierć, życie to tylko sen, a my jesteśmy wyobrażeniami nas samych.

    pokaż komentarz
    mittens
  • insanelyapple 0  

    @BeSmarter: Kiedyś na wykop trafiło takie opowiadanie http://www.galactanet.com/oneoff/theegg_pl.html Krótkie, w miarę proste, ciekawe ale także trochę naiwne - ale moim zdaniem daje dużo do myślenia. Może w tym jest sens naszego istnienia? Wieczny powrót i doskonalenie swojej duszy poprzez kolejne wcielenia? Pojęcie reinkarnacji jest też w pewnym sensie samolubne, ale zdecydowanie mniej niż wizja raju w wierzeniach chrześcijańskich.

    Parę miesięcy temu miałem fazę (przez wykop ma się rozumieć, konkretnie jedną z dyskusji) na szukanie informacji o kontaktach trzeciego stopnia, przekazach gości, którzy twierdzili, że mają kontakt z obcymi cywilizacjami; trafiłem na książkę pt. "Wszystko jest wibracją" mającą być dziennikiem opisującym życie kosmity przebywającego w ciele ziemskiego mężczyzny, oraz jego rasę, społeczeństwo, prawa jakimi się rządzi jego planeta i wszechświat. Krótko mówiąc, większość ras obecnych we wszechświecie posiada zdolność pamięci poprzednich wcieleń, co wpływa na osobowość; dzieci które przychodzą na świat pamiętają swoje poprzednie życia, doświadczenia i są bardziej rozbudowanymi duchowo istotami. Ziemianie są naznaczeni przez prawo karmy, które blokuje ich rozwój i nie pozwala pamiętać o poprzednich wcieleniach http://kosmita.ofp.pl/5.21.html Owszem, zdaję sobie sprawę jak to brzmi ale to zdecydowanie ciekawsza lektura z jaką miałem okazję się spotkać jeśli chodzi o te tematy.

    pokaż komentarz
    insanelyapple
  • pitm +1  

    @mittens: We miss you Bill Hicks!

    pokaż komentarz
    pitm
  • Postronny 0  

    @kasiczek:
    No i jeszcze wiele innych różnych rozwiązań, które ludzie mogą sobie wymyślić tak jak zrobili z reinkarnacją;]

    @kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko:
    Dokładnie dlatego trzeba podchodzić sceptycznie do wielu rzeczy. To co badał ten profesor może mieć coś wspólnego z kształtowaniem się osobowości człowieka w trakcie rozwoju dziecka i tego jak dzieci są chłonne na czynniki zewnętrzne.

    Ale rzucanie hipotez, które mają połechtać naszą wiarę w coś nie służy nauce. Naukowcy nie odkrywali tajemnic mechaniki kwantowej dlatego, że jakieś religie uznają zasade nieoznaczoności.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • rowerzy 0  

    @kasiczek: chodzi Ci o pole morfogenetyczne.

    pokaż komentarz
    rowerzy
  • kasiczek 0  

    @rowerzy:
    Coś w tym stylu. Myślnia chyba została ukazana jako bardziej aktywna, poniekąd świadoma i tworząca struktury.

    pokaż komentarz
    kasiczek
  • Vegan +7  

    Wykop. Powiem szczerze, że sam tego doświadczyłem i mam parę wspomnień z dzieciństwa właśnie odnośnie mojego poprzedniego życia. Dość intensywnie mówiłem o tym rodzicom jak byłem mały, o swojej śmierci pod pociągiem (bodajże jak dziecko jeszcze) i o tym, że wychowywała mnie jakaś pani Grochowa. Ponoć ojciec kiedyś oglądał jakiś program, w którym rzeczywiście była kobieta o takim nazwisku, a w dodatku uczyła dzieciaki. Najlepsze jednak w tym wszystkim było to, że mówiła w programie coś o śmierci jednego z jej uczniów - ponoć ojca przeszły ciarki i nawet miał dzwonić do programu.
    Oczywiście nie traktuje tego poważnie (zresztą cała historia brzmi jak fantasy), ale może rzeczywiście coś w tym jest, szczególnie po przeczytaniu artykułu.

    pokaż komentarz
    Vegan
  • Postronny +11  

    @Vegan: A może tą historię usłyszałeś wcześniej w TV? I przypisałeś ją do siebie?

    pokaż komentarz
    Postronny
  • Vegan 0  

    @Postronny: Mając 4-5 lat? Szczerze powiedziawszy wątpię, z tamtego okresu to ja prawie nic nie pamiętam, mam tylko ze 2 obrazki w pamięci (rodzice jak straszą mnie, że jak nie wypiję tranu to powiedzą o tym tej pani, a 2 to jak u babci bawiłem się piłką i miałem wtedy w myślach pociąg i tą kobietę) i świadomość, że o tym mówiłem.
    Mimo wszystko to żaden dowód, zresztą kto wie może jako dziecko miałem jakiś realistyczny sen.

    pokaż komentarz
    Vegan
  • 5th +4  

    wychowywała mnie jakaś pani Grochowa

    @Vegan: Dyrektorem szkoły był zaś Schabowy ;)

    Tak na serio miałeś jakieś znamiona albo wiesz coś o innych wspomnieniach jakie opowiadałeś?

    pokaż komentarz
    5th
  • Postronny +1  

    @Vegan: Ale właśnie w takim wieku przez to, że nie pamiętamy dobrze tego okresu nie mamy w pełni ukształtowanej osobowości i jesteśmy chłonni na czynniki zewnętrzne. Nie zaprzeczysz, że dzieci lubią udawać kogoś dorosłego np?

    pokaż komentarz
    Postronny
  • Vegan +1  

    @5th: Nie miałem znamion, a o wspomnienia to bym pewnie rodziców musiał podpytać, ale kto by pamiętał co ja gadałem 17-18 lat temu.

    pokaż komentarz
    Vegan
  • WiewiorAlkoholik +2  

    Jeśli.i nie potrafią mówić jeżykami których się nie uczyły, to bullshit i pewnie jakiś przypadek niezwykłej schizofrenii.

    pokaż komentarz
    WiewiorAlkoholik
  • msichal 0  

    @WiewiorAlkoholik: Ja o tym czytałem, i wydaje się conajmniej ciekawe. Jak będę miał jakieś małe, już gadajaće dziecko 'w zasięgu', to postaram się zadać kilka pytań o przeszłość. Poza tym na YT jest ciekawy filmik, pokazujący(rzekomo?), że dzieci potrafią mówić do tyłu zanim jeszcze nauczą się mówić normalnie, choć go nie weryfikowałem samodzielnym odwracaniem dźwięku.
    http://www.youtube.com/watch?v=OdNjJOL0zfw

    pokaż komentarz
    msichal
  • mandolinka +7  

    Byłem stonką ziemniaczaną. Możecie zadawać pytania.

    pokaż komentarz
    mandolinka
  • ITpro +34  

    @mandolinka: dalej nią jesteś...

    pokaż komentarz
    ITpro
  • zadarmoche +3  

    Poddał to zjawisko dogłębnej analizie odkrywając, że... nie da się go wyjaśnić.
    Po długiej i fachowej analizie, korzystając z całej swojej wiedzy, muszę stwierdzić, że jedynym sensownym wnioskiem, jaki mogę wynieść z tego dosyć ekspensywnego eksperymentu, jest to, iż jest to niewytłumaczalne!

    pokaż komentarz
    zadarmoche
  • Adi_Cherryson +4  

    zdjęcie tej dziewczynki było już kiedyś tutaj - w wykopie o chorobie Moebiusa.

    co do samego artykułu: "Większość dzieci posiadających wspomnienia z poprzedniego życia wywodziła się z kultur, w których powszechna była wiara w reinkarnację" to chyba zdanie-klucz...

    pokaż komentarz
    Adi_Cherryson
  • Postronny -6  

    @Adi_Cherryson: Dla ludzi wierzących w coś tak głupiego tylko zdanie potwierdzające reinkarnację będzie kluczowe:/

    pokaż komentarz
    Postronny
  • oruniak +2  

    @Adi_Cherryson: koleżanka po religioznastwie mówi, że u podstaw wszystkich religii pierwotnych była reinkarnacja. Dopiero potem wymyślono wiarę w krainę wiecznych łowów.

    pokaż komentarz
    oruniak
  • Adi_Cherryson 0  

    @oruniak: o, pierwsze słyszę :) powie gdzie można o tym poczytać? :)

    pokaż komentarz
    Adi_Cherryson
  • Postronny +6  

    Witam. Jestem nowym wcieleniem Ian Stevensona. Ogłaszam, że moje badania to ściema.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • Maciejos00 +13  

    @Postronny: Teraz to sam sobie zaprzeczasz ;)

    pokaż komentarz
    Maciejos00
  • Postronny +8  

    @Maciejos00: To dlatego, że w moim poprzednim wcieleniu nie wiedziałem, co to ironia;)

    pokaż komentarz
    Postronny
  • PanDzikus +1  

    To wcale nie musi być reinkarnacja tylko najzwyklejsze opętanie. Część dusz zmarłych osób zgubiła się po drodze w zaświaty albo z jakichś względów nie chciała tam iść bądź wydawało im się, że jeszcze żyją. Błąkali się przez jakiś czas po ziemi aż w końcu przyczepili się do nowego ciała, które było z nimi choć częściowo kompatybilne. Zdominowali duszę-lokatora i stąd te wspomnienia. Z czasem jednak dusze-lokatorzy stawały się coraz silniejsze i eksmitowały z ciała nieproszonych intruzów.

    pokaż komentarz
    PanDzikus
  • Blaskun -1  

    Ciekawe kim byłem w poprzednim wcieleniu.

    pokaż komentarz
    Blaskun
  • pulkownik_isajew +4  

    @Blaskun:
    Kaczką

    pokaż komentarz
    pulkownik_isajew
  • muchabzz +1  

    ja uwazam, ze w poprzednim wcieleniu bylem kobieta i to taka z wyzszych sfer. :) powiedziala mi to kiedys jedna znajoma twierdzac ze rzrozumialem glebie jej duszy :)heheheh

    pokaż komentarz
    muchabzz
  • YAZZoo +66  

    @muchabzz: hehehe

    pokaż komentarz
    YAZZoo
  • pedro-alvarez +44  

    @muchabzz: xD

    pokaż komentarz
    pedro-alvarez
  • zdechly_jez +16  

    @muchabzz: lol

    pokaż komentarz
    zdechly_jez
  • mittens +6  

    @muchabzz: poznałeś jej wnętrze?

    pokaż komentarz
    mittens
  • Delioun +21  

    @muchabzz: Niestety muszę Cię zmartwić, nie byłeś kobietą tylko jesteś kryptogejem :(

    pokaż komentarz
    Delioun
  • muchabzz +1  

    @Delioun: nie zmartwiles mnie.. drogi watsonie

    pokaż komentarz
    muchabzz
  • DawidOko +5  

    @Delioun: waginosceptykiem :)

    pokaż komentarz
    DawidOko
  • xRudi +1  

    @muchabzz: :----)

    pokaż komentarz
    xRudi
  • Mazowia +27  

    @Ziobro: Zamiast narzekać potraktuj to jako ciekawostkę

    pokaż komentarz
    Mazowia
  • Ryu +23  

    @Ziobro: Problem w tym, że ludzie są już tak nastawieni, że nikt nie próbuje podchwycić na poważnie badań Stevensona. A szkoda. Choćby po to by dowieść, że gość nie mial racji.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • plushy -1  

    Choćby po to by dowieść, że gość nie mial racji.

    @Ryu: Bo to on ma dowieść że ma racje a nie inni że jej nie ma.

    pokaż komentarz
    plushy
  • moonkey +18  

    @Ziobro: Chyba nawet on tego nie traktował jako dogmatu, więc nie wiem czemu Ty byś miał. On to po prostu badał.

    pokaż komentarz
    moonkey
  • YAZZoo -8  

    @Ryu: tego nie da się podważyć, bo jest za bardzo powiązane z wiarą.

    pokaż komentarz
    YAZZoo
  • sandman89 +9  

    @Ziobro: Przeczytaj to http://pl.wikipedia.org/wiki/Hugh_Everett a potem raz jeszcze zastanów się nad swoją odpowiedzią.
    W latach 50 teoria o multiświatach była mega-egzotyczna żeby nie powiedzieć Sci-Fi, jednak dzisiaj kiedy Fizyka stoi na innym poziomie, ten pogląd zaczyna się traktować serio. Może tak też jest z tymi dziećmi, teraz nie potrafimy tego wyjaśnić ale za 50 lat.. kto wie

    pokaż komentarz
    sandman89
  • mittens 0  

    Całą materię stanowi jedynie skondensowana do wolnych wibracji energia. Wszyscy jesteśmy jedna świadomością doświadczającą się podmiotowo. Nie ma czegoś takiego jak śmierć, życie to tylko sen, a my jesteśmy wyobrażeniami nas samych.

    pokaż komentarz
    mittens
  • Ortaldo_returned 0  

    Wszyscy jesteśmy jedna świadomością doświadczającą się podmiotowo.

    @mittens: Spoko, ale wiesz na czym wtedy polegałaby śmierć? Na tym, że cokolwiek dzieje się tylko na ziemi, ewentualnie na gwiazdach i innych planetach, natomiast cała reszta to nudna czasoprzestrzeń próżni. I to właśnie czeka nas po śmierci.

    pokaż komentarz
    Ortaldo_returned
  • BeSmarter -4  

    @Daronk: Nazwałbym to badaniami i szukaniem prawdy.
    Konkluzją przecież było, że ciężko to wyjaśnić, ale wyniki są właśnie takie, a nie inne.

    Ty natomiast dokonujesz interpretacji już poprzez pryzmat swoich przekonań, bez zbytniego zainteresowania się tematem.

    Czyżbyś był kolejną osobą spod znaku "Jeśli fakty nie pasują do teorii, tym gorzej dla faktów"?

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Postronny -4  

    @BeSmarter: W Roswell rozbiło się UFO to też fakt. Wielka Stopa mi powiedziała.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • BeSmarter -6  

    @Postronny: Chyba mylicie zupełnie rzeczy :)

    Szeroko zakrojone badania antropologiczne (chyba tak to można zakwalifikować), a taki gimbusek sobie powie o UFO i Wielkiej Stopie. :) jest to zbyt żałosne, żeby komentować.

    Kiedyś w dorosłym życiu zobaczycie, że po pierwsze - świat nie jest czarno-biały, a po drugie - jak mało wiecie. Choć tego drugiego można nigdy nie zobaczyć. Jak w Matrixie.

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Postronny +1  

    @BeSmarter: Szerokie badania jakiegoś profesora nie oznaczają słuszności tych badań.

    A wyzywaniem od gimbusków pokazuje, że jesteś zbyt żałosny żeby Ci odpisywać.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • BeSmarter -3  

    @Postronny: Przecież mnie zminusowałeś - to oznacza, że masz rację.

    A co to "słuszność" badań? :) czyżby to, czy wynik jest "po myśli"? Badania wskazują jednoznacznie, że pewna teza jest najwyraźniej prawdziwa. Jednakże, nie ma na to dobrego wyjaśnienia.

    Ty te rzeczy mylisz. Bo skoro nie umiemy wyjaśnić, to takie rzeczy nie istnieją. Nieprawda. Historia nauki pokazuje coś zupełnie innego, że to tylko popycha do badania zjawisk.

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Postronny +2  

    @BeSmarter: Nie minusuje Cie za poglądy tylko za argument ad personam.

    Twoim zdaniem tu została potwierdzona teza? o litości.
    Wyznajesz sposób dowodzenia taki jak ludzie od efektu cieplarnianego.

    No właśnie wyjaśnić, zakładanie że to jest reinkarnacja to nie jest wyjaśnianie tego zjawiska.

    Kwestia jest taka, że wiele rzeczy jeszcze wyjaśnić nie umiemy, ale sądy nad takimi zjawiskami to tylko domysły. Szarlataneria zwykła. Tak samo jak ludzie od świadomych snów myślą, że na serio wychodzą ze swojego ciała.

    pokaż komentarz
    Postronny
  • BeSmarter +1  

    Wyznajesz sposób dowodzenia taki jak ludzie od efektu cieplarnianego.

    @Postronny: Otóż to - właśnie pokazałeś, że nie odróżniasz dwóch rzeczy.

    Na tym przykładzie, co podałeś. Efekt cieplarniany istnieje. Jest faktem. To znaczy tylko i aż tyle, że temperatura rośnie.
    NATOMIAST, cały spór jest wokół tego, czy to wina człowieka, czy nie. Tego nie wiadomo i to czasem niektórzy badacze biorą na wiarę.

    Jednak sam efekt jest faktem - po prostu średnie temperatury rosną.

    I spór jest nie o to, czy mamy efekt cieplarniany, czy nie, tylko czy to wina człowieka.

    Tak samo jak ludzie od świadomych snów myślą, że na serio wychodzą ze swojego ciała.
    Widzę, że bardzo lubisz wypowiadać się o rzeczach, o których masz słabe pojęcie.

    Świadome sny to nie wychodzenie z ciała. Możliwość świadomego śnienia to fakt i każdy może się tego nauczyć, natomiast wychodzenie z ciała to kwestia sporna.

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Postronny 0  

    BeSmarter: Ale właśnie naukowcy w czymś naturalnym i nie będącym jakąś ogromną anomalią, szukają przyczyny w ludzkich działaniach. Czyli jest zjawisko i są przypisywane do niego nieprawdzie przyczyny a mnóstwo badaczy bada jak tu udowodnić, że to ludzkie działania. I tak jest w tym przypadku, Mnóstwo rzeczy nauka prędzej czy później wyjaśnia. Niestety niektórzy lubią się posiłkować tezami opartymi na wierzeniach religijnych,
    I nie implikuj mi , że czegoś nie odróżniam, Już wcześniej mi zarzucałeś, że moja krytyka nie jest prawdziwa, bo jest zgodna z tym co myśle, czyli przeciwna zakładanemu twierdzeniu. Natomiast sam uznałeś tezę za prawdziwą bo pasuje do Twojego świata pełnego magicznych rzeczy wyjaśnionych przez pseudonaukowców.

    I znowu zarzucasz mi coś, nie mając do tego podstaw. OOBE to nic innego jak specyficzne świadome sny. Różne świadome sny miałem wielokrotnie, tak jak paraliże przysenne, które mam jeszcze częściej. Kwestia sporna czy ktoś opuszcza swoje ciało? A co w niej spornego? Ludzkie odczucia senne mają byc naukowym faktem potwierdzającym opuszczanie ciała? Może jednak tym, że mózg ludzki jest niesamowitym organem który wiele potrafi stworzyć?

    pokaż komentarz
    Postronny
  • kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko +2  

    @Postronny: Każde badania prowadzące do obiektywnego raportu są potrzebne i dobre.
    Po co sztucznie ograniczać sobie możliwości mówiąc "jest tak i tak, nie inaczej"? Nawet w fizyce, gdzie na wszystko potrzebują dowodów nie mówią "jest tak i tak, a nie inaczej" tylko "zaobserwowaliśmy, że to działa tak i tak, ale może tobie uda się opisać to lepiej".

    Otwarty umysł! I nawet sernik smakuje lepiej.

    pokaż komentarz
    kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko
  • Kraker245 0  

    @Daronk: Ale zobacz. Skoro przed narodzinami był niebyt i dopiero w momencie naszych narodzin zaczyna się byt, to czemu taka sytuacja (przejścia z niebytu w byt) nie miałaby się powtórzyć z tym niebytem, który nastąpi po śmierci?

    pokaż komentarz
    Kraker245
  • Daronk 0  

    @Kraker245: No i powtórzy się. Ale już nie dla Ciebie. Twoja świadomość wynikająca ze środowiska i DNA zniknie. Nawet gdyby było inaczej, to w końcu przyjdzie okres śmierci termicznej wszechświata i już wtedy na bank nie będzie niczego żywego czym mógłbyś sterować ;)
    @Postronny: BeSmarter ma z racjonalnym myśleniem tyle wspólnego ile ja z bajcepsami Bjoergen ;] boleśnie wypróbowałem to już na sobie i mam dość.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • Kraker245 0  

    No i powtórzy się. Ale już nie dla Ciebie.

    @Daronk: No nie dla mnie w sensie mnie, ale dla mojej jaźni tak. To tak jakbym był ja tylko w innym ciele i z innymi wspomnieniami. A Wszechświat jeśli może umrzeć to może się i odrodzić :).

    pokaż komentarz
    Kraker245
  • Daronk 0  

    @Kraker245: No nie. Co oznacza jaźnia? to zbiór neuronów. Jak wchodzisz w odpowiedni stan to wydaje Ci się, że opuszczasz duszą ciało- to też interpretacja neuronów. Wszystko co postrzegasz zarówno pośrednio jak i bezpośrednio to neurony. Jak chcesz bez nich operować? Nie będzie Ciebie, ale na Twoje miejsce pojawią się inne dzieci tak samo, jak Ty pojawiłeś się w miejsce innych ludzi. Naturalna kolej rzeczy.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • Kraker245 0  

    @Daronk: A tak w ogóle to skąd masz taką pewność, co do spraw których nijak nie można udowodnić? A jaźń to zbiór neuronów, ale pamiętaj że struktura mózgu się zmienia, a jaźń jednak pozostaje ta sama. Jaźń może pozostać w mózgu, nawet gdy ten się zmienia, więc jaźń to nie jest coś co należy do tylko jednego, ludzkiego mózgu. I jeszcze dodajmy to, że nie tylko ludzki mózg może wytworzyć jaźń (także zwierzęta, komputery i być może istoty żyjące w innych częściach Wszechświata. Warto się nad tym zastanowić, a nie tylko "po śmierci nic nie ma, koniec kropka, bez dyskusji". :)

    pokaż komentarz
    Kraker245
  • Daronk 0  

    @Kraker245: _ ale pamiętaj że struktura mózgu się zmienia, a jaźń jednak pozostaje ta sama_ Bo jaźń jako świadomość to nasza ewolucyjna zdobycz. Psychiki nie powtórzysz.
    jeszcze dodajmy to, że nie tylko ludzki mózg może wytworzyć jaźń (także zwierzęta, komputery i być może istoty żyjące w innych częściach Wszechświata.
    No i wyobraź sobie co się dizeje, jak wyłączasz komputer- idzie do nieba?

    pokaż komentarz
    Daronk
  • Kraker245 0  

    @Daronk:
    Nie chodzi o powtórzenie psychiki, wystarczy powtórzenie jaźni.
    Dobra, z tym komputerem to może trochę przesadzone. Ale nawet jeśli, to nie wiem, może idzie, może nie, może idzie do Tego się nie da zbadać, tak jak innych kwestii związanych ze świadomością. Tu można tylko teoretyzować, wiec nie powinno żadnych teorii skreślać się z miejsca.

    pokaż komentarz
    Kraker245
  • Daronk 0  

    @Kraker245: Nie przesadziłeś z komputerem. Może dojdziemy w końcu do momentu, kiedy będzie na tyle potrafił rozumieć świat wokół siebie, że zada pytanie "kim jestem".
    może nie, może idzie do Tego się nie da zbadać,
    Ale to nie jest argument za istnieniem. Masz nieograniczone możliwości w domysłach, ale nic nie wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Nawet nie można powiedzieć, że jest cień szansy, bo to abstrakcyjna idea, a abstrakcyjnych pomysłów może być nieskończenie wiele, co nie oznacza, że muszą istnieć w świecie fizycznym. Z bardzo prostego faktu- że jesteśmy ewolucyjnymi następcami swoich przodków, którzy kroczek po kroczku mieli coraz lepsze mózgi, aż w końcu były zdolne do abstrakcyjnego myślenia wyciągam takie wnioski. Nie rozumiem dlaczego człowiek w swojej megalomanii uważa się na coś innego od reszty wszechświata. Jesteśmy częścią wszechświata. Mi nie przeszkadzało nieistnienie przez miliardy lat, nie przeszkadza mi i teraz. Trzeba się pogodzić ze zniknięciem.

    pokaż komentarz
    Daronk
  • Kraker245 0  

    @Daronk: No niestety, nadal mnie nie przekonałeś :(. Może najlepiej będzie jak ty będziesz dalej wierzył w to, że nic nie ma, a ja w to, w co wierzę i tyle, bo w pewnych kwestiach nie można dojść do kompromisu. :)

    pokaż komentarz
    Kraker245
  • Daronk 0  

    @Kraker245: U mnie to nie kwestia wiary. Ja nie wierzę, że jak mózg umrze, to umrze też aktywność neuronów i neurony, a więc te wszystkie biologiczne bramki logiczne i przewody (tak, jak w komputerze ze świadomością, który zostanie wyłączony) też pójdą do gleby. To jest kwestia wiedzy. A Ciebie nie przekonam, bo wymyślasz kolejne hipotezy (jak niebo dla komputerów, istoty z innych wszechświatów itd.)

    pokaż komentarz
    Daronk
  • Kraker245 0  

    @Daronk: Już przyznałem, że z komputerami to był przesadzony przykład i nie istoty z innych wszechświatów tylko z innych części Wszechświata. Widzę, że komuś tu włącza się myślenie "twierdzi inaczej niż ja, (a ja przecież mam zawsze rację) - debil" i próbuje mnie ośmieszyć poprzez drobną manipulację.

    pokaż komentarz
    Kraker245
  • Daronk 0  

    @Kraker245: Nikogo nie chcę ośmieszyć- inne wszechświaty, galaktyki, wymiary, formy- to tylko tworzenie hipotez na swoje widzimisię. Ja argumentu ad personam nie robię, ale widzę, że chcesz mnie tym już obarczyć ;]

    pokaż komentarz
    Daronk
  • Dobry_Samarytanin -6  

    Tu macie sporo o reinkarnacji:
    http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki.html#dusza

    Szczególnie polecam:
    MICHAEL NEWTON - PAST LIFE THERAPY
    http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_michael_newton_-_past_life_therapy_napisy_pl_video.html

    Ogólnie to, że reinkarnacja istnieje nie jest już od dawna tajemnicą... tylko uparci katolicy ciągle wierzą w jedno życie co jest bez sensu.

    pokaż komentarz
    Dobry_Samarytanin
  • Neoven 0  

    @Dobry_Samarytanin:
    Kolejna TEORIA, było już mnostwo teorii, że po śmierci są wieczne pomyślne łowy, potem byli różni bogowie, teraz reinkarnacja. Każdy mówi, że jego teoria jest najprawdziwsza, a nie prawda, bo to pastafarianizm jest jedyną prawdą ;).

    pokaż komentarz
    Neoven
  • Postronny +1  

    @Dobry_Samarytanin: Wiedziałem, że tu dodasz komentarz. Jak tam zgłosiłeś się do lekarza z problemami ze snem czy nadal uważasz, że to Szatan próbuje Cie opętać?

    pokaż komentarz
    Postronny
  • Dobry_Samarytanin -3  

    @Postronny: nie tylko ja w historii mam tego typu problemy ze snem... i nie tylko ja w historii walczyłem z szatanem z którego tak kpisz. Ja zrobiłem spore badania w temacie więc wiesz... a naukowcy jak podchodzą do wyjaśnienia tej kwestii? pierwsze co robią to odrzucają, że może być to szatan/diabeł i próbują wytłumaczyć to naukowo... no cóż... takie podejście nie jest właściwie... właściwie jest totalnie sprzeczne z tym jak tą kwestię powinno się badać. Niestety ale są rzeczy które przekraczają ludzkie pojmowanie i nie wszystko nasz wzrok fizyczny jest w stanie zobaczyć.

    pokaż komentarz
    Dobry_Samarytanin
  • Qlfon +4  

    @Dobry_Samarytanin: Kurde zrób kiedyś o sobie AMA, byłoby ciekawe.

    pokaż komentarz
    Qlfon
  • ITpro 0  

    @Dobry_Samarytanin: No to ciekawe, bo w książkach dr Newtona nie ma nic o szatanie. Jego pacjenci w sesji regresji hipnotycznej wykluczają istnienie demonów i diabłów. Szatan to bujda, a twoje doświadczenia zostały wyjaśnione naukowo. Po prostu przegrzewasz pewną część mózgu, stymulując ją, wywołując tym samym halucynacje i poczucie obecności jakiegoś bytu - na youtube jest filmik z tego eksperymentu.
    Nie ma czegoś takiego jak opętanie, nie ma szatana i nie ma demonów.

    pokaż komentarz
    ITpro
  • Dobry_Samarytanin 0  

    @ITpro: moje wieloletnie doświadczenie mówi coś zupełnie innego... doświadczenie wielu znanych ludzi w historii potwierdza, że mam rację. Zresztą ja to badam bardzo rzetelnie od lat... dzień w dzień... jest to spora ilość empirycznego doświadczenia. Skoro istnieją anioły to i istnieją demony.

    @Qlfon: w tematach o demonach sporo pisałem o swoich doświadczeniach.. nawet mini AMA było ze mną w temacie o tej tematyce... ale to już trzeba tego szukać na własną rękę... ale sporo się opisałem i sporo minusów zebrałem... za pisanie prawdy która wykracza poza ramy dzisiejszych umysłów :)

    pokaż komentarz
    Dobry_Samarytanin
  • ITpro +1  

    @Dobry_Samarytanin: Wiem o czym mówisz, ale to nie są demony :) To mózg płata figle :) . Demonów nie ma, tak jak aniołów. To wymysł i nawet niekonwencjonalne metody poznawcze, jak regresja hipnotyczna, dudnienia różnicowe, nie potwierdzają ich istnienia. Jak cię tak dręczą te koszmary to się umów hipnotyzerem na regresję, może się czegoś dowiesz :) .

    pokaż komentarz
    ITpro
  • Dobry_Samarytanin 0  

    @ITpro: jak się możesz domyślić mam inne zdanie na ten temat ;) Te wszystkie szatany i inne diabły istnieją... tylko ludzie wmawiają sobie, że jest inaczej... to kwestia tego, że uważają że to średniowieczna bzdura do straszenia ludzi. Jezus wyganiał demony, Marta Robin była przez nie rzucana po mieszkaniu chociaż była sparaliżowana, Ojciec Pio nie raz został przez te siły pobity... im większa wiara i czystość serca tym więcej będziesz miał z tymi siłami do czynienia...

    pokaż komentarz
    Dobry_Samarytanin
  • Dobry_Samarytanin +1  

    PROPONUJĘ WSZYSTKIM PEWIEN EKSPERYMENT:
    Gdy będziecie mieli bardzo natarczywe, EMOCJONALNE, negatywne myśli których nie będziecie mogli się pozbyć to pomachajcie rękami nad głową i zobaczcie czy te myśli zniknęły... w części przypadków (może 30-50%) powinno zadziałać idealnie... te byty podłączają się pod głowę ale nie zawsze jesteśmy w stanie odciąć je ręką... ale nie mniej jednak czasem to działa - nasze ręce przenikają pewne wymiary gdyż składamy się z wielu ciał energetycznych i dlatego to czasem działa, a czasem nie działa jak przeciwnik jest silniejszy - zależy. Tak czy siak spróbujcie... ale wasze myśli muszą być spowodowane negatywną siłą tych istot (jednym z objawów podłączania się tych istot pod naszą głowę są dziwne "głośne" myśli w naszej głowie)... brzmi dziwnie ale na pewno kogoś to przekona jak z powodzeniem zastosuje tą metodę. Te istoty przyłączają się do człowieka aby generował negatywne emocje... one się tym żywią... a machnięcie ręką nad głową może ich odciąć od nas... tak jakbyśmy przegonili komara.

    Wiem, że trochę zbaczam z kursu reinkarnacji no ale... temat też na czasie.

    pokaż komentarz
    Dobry_Samarytanin
  • ITpro -1  

    @Dobry_Samarytanin: Demony mogą istnieć tylko w chrześcijańskim wyobrażeniu świata. Jest ono absurdalne, bo zakłada istnienie osobowego Boga, którego interesuje z kim śpisz, kiedy, gdzie, dlaczego... Ten sam Bóg mieni się jako sprawiedliwi, kochający, a tym samym jednemu daje piękne ciało a innemu raka. W tej religii wszystko tłumaczone jest "bo Bóg tak chciał", a dyskryminacja i mord w imię tego Boga są dozwolone. To jest kompletny absurd. Absurd to też istnienie demonów i szatana, z którymi owy wszechmogący bóg nie potrafi sobie poradzić. Literatura ezoteryczna wyjaśnia to tak: "miłość jest podstawą wszystkiego i energią scalającą istnienie, nic nie może istnieć bez miłości" (cytat z pamięci, jedna z książek Roberta Monroe lub Bruce'a Moena). Przywołany przez ciebie dr Newton pisze, że tzw. demony to zmarli ludzie, którzy się z nią nie pogodzili, ale uważa on, że przypadki opętania można wytłumaczyć znanymi już chorobami, wykluczając opętanie. Jego opinia jest o tyle ważna, że sam zajmuje się kontrowersyjną metodą regresji do poprzednich wcieleń i życia pomiędzy nimi, a przecież wielu traktuje to jako opętanie (w sensie przyznania jako coś faktycznego), chociaż znacznie więcej świadczy "ZA" regresją (podobne doświadczenia) niż "ZA" opętaniami.

    pokaż komentarz
    ITpro
  • kinlej -7  

    Reinkarnacja pozwala wyjaśnić cierpienie dzieci. W poprzednim wcieleniu zgwałciłeś dziecko, w tym to ty jesteś gwałconym dzieckiem.

    pokaż komentarz
    kinlej
  • Postronny +13  

    @kinlej: Czyli teraz gwałcenie dzieci to karanie gwałcicieli dzieci? Genialne!

    pokaż komentarz
    Postronny
  • kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko +4  

    @kinlej @Postronny Prawda? Rozwiązujemy też problem niewolnictwa - niewolnicy w Ameryce byli po prostu obywatelami Rzymu.
    W zasadzie problem gwałtu czy niewolnictwa to problemy etyczne. Myślę, że w takim wypadku ktoś musiałby decydować o tym kim zostanie dana osoba po reinkarnacji. Kto?

    pokaż komentarz
    kawa_z_kakao_plus_cukier_i_mleko
  • WiesniakPodbilMiasto -1  

    ja mieszkałem w 5 różnych miejscach- wszystkie dziwnie mają podobne losy, i przeszłość; moja rodzina nie przeprowadzała się według "harmonogramu"- i umiem dopowiedzieć czy wyjaśnić pewne zbieżności jednak tych faktów jest za dużo, więc..hmm

    pokaż komentarz
    WiesniakPodbilMiasto
  • staszaiwa -1  

    Myślę że jest możliwe zakodowanie w genach przeżyć poprzednich pokoleń, tylko taki który przeżywałby kolejne wcielenie musiałby być pra pra prawnukiem poprzednika a dane mogłyby być skopiowane z genomu w komórce jajowej lub plemniku.
    Gdyby reinkarnacja istniała w takiej formie w jakiej się to postuluje - to dlaczego nie ma przypadków "poprzednich wcieleń" z przyszłości?
    Przecież ziemskie pojęcie czasu nie powinno mieć tam istotnego znaczenia.

    pokaż komentarz
    staszaiwa
  • ITpro 0  

    @staszaiwa: Poczytaj o PROgresji (nie REgresji) hipnotycznej.

    pokaż komentarz
    ITpro
  • Takumi 0  

    @staszaiwa: Za dużo Assassin's Creeda.

    pokaż komentarz
    Takumi
  • kiska2 -3  

    Jeśli ten artykuł jest prawdziwy no to mamy problem, nie ma za bardzo jak podważyć tych badań ... świat robi się coraz ciekawszy

    pokaż komentarz
    kiska2
  • darkelf -6  

    Pseudointeligencja uwielbia takie tematy, bo nie wymaga to myślenia a brzmi "naukowo". W jaki niby sposób poprzednie wcielenie miałoby wpływać na budowę ciała w obecnym wcieleniu? Jak spalenie żołnierza w poprzednim wcieleniu miałoby powodować uszczerbki w ciele obecnego wcielenia? Bełkot dla zainteresowanych.

    pokaż komentarz
    darkelf
  • Ortaldo_returned +1  

    W jaki niby sposób poprzednie wcielenie miałoby wpływać na budowę ciała w obecnym wcieleniu?

    @darkelf: Np. w taki, że wymiarów jest nie 4 a 500. Ale to tylko jedna z możliwości.

    pokaż komentarz
    Ortaldo_returned
  • Orteus 0  

    [komentarz usunięty]

    pokaż komentarz
    Orteus
  • Pevoccer 0  

    Jakby się tak poważnie zastanowić to dobrze jest jak jest. Nawet jeśli reinkarnacja jest faktem, to kto chciałby pamiętać np. śmierć bliskich z kilku wcieleń, mieć w głowie te wszystkie wspomnienia i w rezultacie jeden wielki mętlik?

    pokaż komentarz
    Pevoccer

pokaż pozostałe komentarze (131)

Otomoto.pl